„PASJA, TRADYCJA I RĘCZNA ROBOTA” – REPORTAŻ Z FABRYKI NAIMA W MAGAZYNIE „AUDIO-VIDEO” – Audio Center Poland
Audio Center Poland | „PASJA, TRADYCJA I RĘCZNA ROBOTA” – REPORTAŻ Z FABRYKI NAIMA W MAGAZYNIE „AUDIO-VIDEO”
2044
single,single-post,postid-2044,single-format-standard,eltd-cpt-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,moose-ver-1.2, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,blog_installed,wpb-js-composer js-comp-ver-4.10,vc_responsive

„PASJA, TRADYCJA I RĘCZNA ROBOTA” – REPORTAŻ Z FABRYKI NAIMA W MAGAZYNIE „AUDIO-VIDEO”

„Niewielu brytyjskich producentów elektroniki audio ma równie wielką renomę i wzbudza taki stopień pożądania jak Naim Audio. Fabryka w Salisbury była więc obowiązkowym punktem mojej wycieczki po południu Anglii.” – Tak swój reportaż rozpoczyna Filip Kulpa, redaktor naczelny magazynu „Audio-Video”. W tekście przewijają się pochwały dla każdego z wydziałów firmy, a najważniejsze fragmenty wytłuszczono:

W skali producentów audiofilskich fabryka jest WIELKA”

Naim w dużej skali robi to, co udaje się tylko małym, dwudziesto-, trzydziestoosobowym producentom z Europy i Stanów Zjednoczonych”

Sprawdzane jest każde, bez wyjątku, urządzenie”

Statement poprzez swoje zaawansowanie, bezkompromisowość i nietypową – pionową – architekturę wnętrza wymusił zmianę niemal wszystkich przyzwyczajeń projektowych”

Statement ma olbrzymią moc wyjściową: 768 W przy 8 Ω i 1450 W (dokładnie 2 razy tyle) przy 4 Ω. Waży w komplecie ponad 260 kg. Każdy z monobloków ma masę 101 kg, przedwzmacniacz to kolejne 61 kg”

Zaraz po reportażu znajdziemy wywiad z Stevem Sellsem, dyrektorem działu projektowego fabryki. Zanim do niego dojdziemy, otrzymujemy jednak następujące podsumowanie:

„Naim Audio to bodaj najlepszy przykład producenta sprzętu audio wysokiej klasy, który z jednej strony jest wierny tradycji, nie uległ presji obniżania kosztów i nie przeniósł produkcji do Chin, z drugiej zaś – rozwija się bardzo prężnie, tworząc coraz szerszą i ciekawszą gamę produktów. Jednocześnie nie jest to firma wytwarzająca bardzo drogie produkty, adresowane jedynie do najzamożniejszych.

Jeśli weźmiemy pod uwagę te kluczowe elementy i dodamy do tego jeszcze niebagatelną wielkość produkcji oraz niezawodność urządzeń, okaże się, że drugiego takiego wytwórcy próżno szukać w całym Układzie Słonecznym. Ciekawe, czy plany Juliana Verekera sięgały równie daleko…”

Audio-Video”, październik 2014